Paralaksa tła

Czego unikać? Najpopularniejsza żywność GMO

Podziel się wiedzą!

Mimo nieustannie rosnącej popularności okazuje się, że żywność modyfikowana genetycznie (GMO) jest szkodliwa, dlatego to wręcz dziwne, że rynek jest na nią tak chłonny. Przed GMO ciężko się uchronić, ale za to można poznać produkty najczęściej modyfikowane i ich po prostu unikać.

Największa szansa trafienia na rośliny transgeniczne istnieje szczególnie u globalnych dostawców, a sam problem GMO niestety powoli zaczyna dotyczyć również Polski. W Unii Europejskiej oraz w USA jest już bardzo powszechny. W takim razie, która żywność jest najgorsza i najchętniej modyfikowana?

Kukurydza

To rekordzistka, na terenie USA co druga farma uprawia kukurydzę transgeniczną, która praktycznie zalała cały świat. Na terenie Europy również jest wykorzystywana. Większość uprawianej kukurydzy jest przeznaczona do spożycia przez ludzi i zazwyczaj powoduje zaburzenia funkcjonowania narządów wewnętrznych oraz nadwagę.

Soja

O transgeniczną soję wyjątkowo łatwo, bo modyfikacje genetyczne dotyczą bagatela 90% roślin na rynku! To zła informacja dla wegetarian – soja często stanowi podstawę tego typu diety (mąka sojowa, olej, produkty pochodne). Modyfikacje są wprowadzane ze względu na ochronę przed herbicydami, a globalny rynek trzyma w ryzach firma Monsanto, która wytwarza ziarno GMO. 

Cukier

Genetycznie zmodyfikowane buraki zostały wprowadzone na rynek jeszcze w 2009 roku, by chronić je przed działaniem herbicydów. Na terenie USA wynikł z tego spory problem, ponieważ okazało się, że firma Monsanto nielegalnie wprowadziła zmodyfikowane nasiona do gleby. Zamienniki cukru również są problematyczne – choćby aspartam pochodzi od zmodyfikowanych genetycznie bakterii kałowych. 

Bawełna

W tym przypadku trzeba uważać na konkretny produkt – olejek bawełniany stosowany np. do pielęgnacji włosów. Ten pochodzący z Chin bardzo często jest wytwarzany z bawełny GMO. Jej szkodliwość nie jest jeszcze do końca jasna. 

Nabiał

Nabiału dotyczy ciekawa historia, ponownie oscylująca wokół Monsanto. Okazało się, że aż 1/5 wszystkich krów mlecznych na świecie do niedawna była karmiona produktem rBGH tej firmy, czyli rekombinowanym hormonem wzrostu, szkodliwym dla ludzi, ponieważ przenikającym do mleka i rozstrajającym organizm. Produkt został wycofany w 27 krajach, ale nadal jest obecny na rynku. Jak mleko – to tylko z hodowli ekologicznych. 

Warto unikać również papai, cukinii oraz oleju rzepakowego. Ten ostatni jest jednym z najbardziej zmodyfikowanych produktów spożywczych ze względu na walkę ze szkodnikami upraw. Wiele skutków ubocznych GMO nie jest znanych, ponieważ zbyt mała ilość regulacji daje firmom duże pole do popisu. Najlepiej po prostu uważać na to, co trafia na talerz. ❀

kukurydza
Podziel się wiedzą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *