Paralaksa tła

Czy miód manuka jest lepszy od zwykłego?

Podziel się wiedzą!

Kiedyś sprawa była prosta – miód był po prostu zdrowym, pszczelim produktem, który najlepiej smakuje na kanapkach lub prosto ze słoika. Ostatnio pojawiają się jednak nowe odkrycia, którym przypisuje się wręcz uzdrawiające właściwości, m.in. miód manuka. Czy oby na pewno jest wyjątkowy?

Mówią, że za jakość trzeba płacić, dlatego już na wstępie cena miodu manuka jest wyjątkowa – wyraźnie wyższa od popularnych odpowiedników. Czy coś ze sobą niesie? Na początek warto przyglądnąć się bliżej temu produktowi. 

Co to jest?

Miód manuka również jest produkowany przez pszczoły, ale tylko te z Nowej Zelandii. Wytwarzają go z naktaru krzewu manuka (Jellybush lub Golden Tea Tree). Zadziwiająca aktywność antybakteryjna tego miodu została po raz pierwszy zaobserwowana w latach 80′ ubiegłego wieku przez prof. Petera Molana. Okazuje się jednak, że miód miodowi nierówny – najcenniejsze są te z wysokim stężeniem methylglyoxalu – ciekawego związku, który zapewnia produktowi słynne właściwości antybakteryjne, wręcz niespotykane w tradycyjnych miodach. System oceny MGO™ to precyzyjny i niezawodny test, który w prosty i bezpośredni sposób odzwierciedla zawartość methylglyoxalu w miodzie, dlatego warto szukać możliwie jak najwyższego wskaźnika.

Różnice

Zwykły, czyli komercyjny miód, jest pasteryzowany i filtrowany w celu wyeliminowania drożdży mogących doprowadzić do procesu fermentacji. Właśnie dlatego „sklepowe” miody są tak gładkie oraz jednolite. Te „swojskie” nie są pasteryzowane, dlatego mogą zawierać cząsteczki wosku, propolisu czy pyłku i pochodzić z różnych roślin. Z kolei miód manuka różni się szczególnie kolorem – jest ciemniejszy. Ponadto nieco trudniej rozsmarowuje się. Ale czy jest lepszy pod względem zdrowotnym? To nadal źródło cukru, dlatego nie można przesadzać ze spożyciem, ale w umiarkowanych ilościach faktycznie wykazuje wyraźnie lepsze właściwości antymikrobiologiczne na tle tradycyjnych miodów.

Jaki miód kupić?

Miody od dawna były i są stosowane jako naturalne lekarstwo, szczególnie w przypadku ran oraz infekcji. Wiele badań potwierdza, że rany zmniejszają się znacznie szybciej, gdy został nałożony na nie miód. Na tle zwykłych złocistych darów pszczelich, ten z manuka wykazuje jednak dodatkową właściwość leczniczą – wyjątkowo silną nadtlenkową aktywność przeciwbakteryjną. Właśnie dlatego pacjenci zauważają nieporównywalnie skuteczniejsze działanie w przypadku gojenia się ran, łagodzenia bólu (np. gardła, dziąseł), niwelowania owrzodzeń czy niestrawności. Jednak to nie jedyne jego zalety:

  •  Wpływa na prawidłowe funkcjonowanie przewodu  pokarmowego
  • Reguluje florę bakteryjną jelit
  • Pomaga w leczeniu  wrzodów żołądka, zespołu jelita nadwrażliwego i refluksu
  • Wzmacnia naturalną odporność organizmu
  • Zapewnia dobrą kondycję skóry
  • Pomaga w leczeniu trądziku młodzieńczego i różowatego
  • Pomaga w walce z chorobotwórczymi bakteriami (gronkowce, paciorkowce) wywołującymi schorzenia takie jak: zapalenie zatok, gardła, błony śluzowej nosa, oraz infekcje przewodu pokarmowego (biegunka, wymioty, bóle brzucha)
  • Przyspiesza proces gojenia zmian skórnych w przypadku półpaśca
  • Zwiększa efektywność leczenia anginy i innych chorób gardła
  • Przyspiesza proces gojenia się ran, odleżyn
  • Pomaga w dolegliwościach związanych z egzemą

Miód manuka faktycznie można uznać za pewnego rodzaju odkrycie. Ze względu na inny skład oraz zawartość methylglyoxalu zapewnia nieosiągalne dotychczas właściwości prozdrowotne. Warto mieć w szafce jeden słoik na wszelki wypadek – infekcji nie brakuje, więc z pewnością nie raz się przyda.  ❀

Zrzut ekranu 2018-03-31 o 21.44.56
Podziel się wiedzą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *