Paralaksa tła

Dysmorfofobia czyli jak polubić siebie

Podziel się wiedzą!

Codziennie dbamy  o siebie i swoje ciało- pielęgnujemy, ubieramy, malujemy- jesteśmy mniej lub bardziej zadowoleni z efektów. Większość osób ma jakąś część ciała za którą nie przepada, np. „boczki”,  odstające uszy, nie taki nos, i wiele innych. Drobny retusz makijażowi, fryzjerski czy garderobiany może sprawić, że poczujemy się lepiej z tym co nam przeszkadza. Problem pojawia się jednak, gdy mankament przesadnie skupia naszą uwagę i dominuje nasze życie. Możemy mieć do czynienia z dysmorfofobią (lękiem przed brzydotą)- zaburzeniem postrzegania własnego ciała.

Dysmorfofobia jest zaburzeniem o znamionach urojeniowych (psychotycznych) lub nie urojeniowych (nerwicowych). Cierpiący na to zaburzenie obsesyjnie patrzą na swoje ciało i mają chorobliwe przeświadczenie o jego zniekształceniu i braku atrakcyjności. Najczęściej nie wykazują oni innych zaburzeń psychicznych, oprócz dostrzegania defektu, którego na ogół nikt inny nie zauważa. Są oni obrzydzeni własnym ciałem, niezadowoleni z jego wyglądu, uważają się za odstręczających i ohydnych. Chorzy nadmiernie koncentrują się na wyimaginowanym lub prawdziwym, ale nieznaczącym defekcie swojego ciała, po czym całe swoje życie podporządkowują trosce o wygląd. Codzienne, kilkugodzinne, skupienie na swoim wizerunku obniża koncentrację, rodzi problemy zawodowe, a także zanik życia towarzyskiego. Odbija się to na funkcjonowaniu społecznym, wywołuje złe samopoczucie, lęk i niepokój. Osoby cierpiące na to zaburzenie, ciągłe skupienie na swoich defektach opisują jako przeżycia trudne, bolesne i męczące.

Gdzie jest przyczyna?

Przyczyna występowania dysmorfofobii nie jest jasno określona. Do czynników predysponujących do jej wystąpienia zalicza się czynniki biologiczne, rodzinne, kulturowe i psychologiczne. Zakłada się, że największy wpływ ma obraz atrakcyjności kreowany przez mass media, które narzucają kanon piękna a każdy defekt lub odbiegająca od ideału cecha wiąże się z negatywnym odbiorem. Nie małe znaczenie mają również warunki rozwoju chorego, zwykle powiązane z nieprzyjemnymi doświadczeniami, dokuczaniem w dzieciństwie (przez rówieśników a także bliskich), zaniżoną ogólną samooceną, odrzuceniem i poczuciem niepewności. Za podanymi stanowiskami może przemawiać fakt, że choroba ta pojawia się zazwyczaj w wieku dojrzewania, kiedy młodzi adolescenci są najbardziej podatni na wpływy otoczenia i tworzą własny obraz swojej osoby.

Obsesja dążenia do doskonałości

Zapewnienia bliskich czy nawet lekarzy o braku nieprawidłowości w wyglądzie nie przynoszą rezultatów. Postrzeganie siebie w ten sposób prowokuje zachowania charakterystyczne dla zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Najczęściej objawia się to w ciągłej potrzebie przyglądania się swojemu odbiciu lub wręcz przeciwnie-unikaniu luster, zakrywaniu nielubianej części ciała, częstych wizytach u dermatologa a nawet wielokrotnych operacjach plastycznych. Wykonanie operacji plastycznej osobie cierpiącej na dysmorfofobię jest błędem i nie poprawi jej samopoczucia a wręcz przeciwnie- może przysporzyć dodatkowych cierpień. Mimo rezultatów, wielu pacjentów pozostaje niezadowolonych ze swojego wyglądu, co może jeszcze silniej wzmacniać i utrwalać objawy choroby. W skrajnych przypadkach choroby zdarza się, że chory przez lata nie opuszcza swojego domu w obawie przed brakiem akceptacji, ośmieszeniem i odrzuceniem. Zachowania podejmowane przez osoby dotknięte chorobą różnią się pomiędzy sobą i mogą być też inne niż wymienione. Z biegiem czasu zarzutów nt. wyglądu przybywa a wyeliminowane defekty natychmiast zostają zamienione na kolejne.

Chorobę można leczyć

Dysmorfofobia jest zaburzeniem, które można leczyć, jednak ze względu na utrwalone schematy myślowe jest to czasochłonny i trudny proces. Pierwszym krokiem do prawidłowego rozpoznania choroby i postawienia diagnozy powinna być wizyta u psychiatry. Leczenie tego schorzenia najczęściej obejmuje psycho- oraz farmakoterapię. Ważnym elementem terapii jest też psychoedukacja pacjenta, w której dowiaduje się on o istocie choroby, poznaje koncepcję wyglądu ciała i elementy psychologii wyglądu fizycznego.
W przebiegu zaburzenia często współwystępować może depresja. Dysmorfofobicy przez społeczeństwo są niestety odbierani jako zapatrzeni w swój wygląd próżniacy. Są nierozumiani, niewysłuchani i samotni, przez co wielu z nich myśli o samobójstwie. Nie warto zwlekać z wizytą u psychologa/psychiatry. Specjalista w takim przypadku włączy do leczenia leki przeciwdepresyjne a przy zaburzeniu o postaci urojeniowej, także leczenie przeciwpsychotyczne. ❖

Małgorzata Kuczar, psycholog

chlopak_plaża_lato
Podziel się wiedzą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *