Paralaksa tła

Różane sekrety…

Podziel się wiedzą!

Produkty z dzikiej róży zazwyczaj są kosztowne i nie jest to przypadek. Ta roślina została doceniona ze względu na swoje właściwości lecznicze oraz wysoką zawartość witaminy C. Właśnie dlatego w taki skarb natury warto uzbroić się na okres zimowy, bo dla zdrowia może okazać się cenniejszy od złota. Ale właściwie dlaczego?

Większość gatunków dzikiej różny pochodzi z Bliskiego Wschodu. Były tam uprawiane przez tysiące lat i choć dzisiaj ta roślina jest hodowana głównie do celów komercyjnych lub ozdobnych, to można ją jeszcze spotkać na wolności – głównie na preriach Ameryki Północnej, wąwozach, skarpach, a nawet przy dro-gach.

Dzika róża kiedyś

Historia pokazuje jak bardzo ludzie pokochali te niezwykłe kwiaty i owoce, oraz jakie zastosowania dla nich znaleźli lata temu.

  • Już w I wieku naszej ery Pliniusz Starszy odkrył 32 różne, lecznicze zastosowania róż.
  • W czasach średniowiecznych dzika róża porastała wiele ogrodów i hodowana była przede wszystkim do zastosowań leczniczych, a nie ozdobnych jak obecnie.
  • Ciekawa historia dotyczy Róży Cherokee – pochodzi z Chin, obecnie rośnie głównie w Ameryce Północnej i zarazem… jest narodowym kwiatem Gruzji. Zasłynęła jako skuteczne remedium na biegunkę.
  • Różane olejki eteryczne zostały odkryte w XIX wieku i do dzisiaj używane są do aromaterapii.
  • O istnieniu witaminy C świat dowiedział się w latach 30. XX wieku – doceniono wtedy właściwości jej dużych dawek w leczeniu przeziębienia. Co ciekawe – była pozyskiwana właśnie z dzikiej róży, ze względu na bardzo wysoką zawartość w tej roślinie.
  • Gatunek Rosa canina zawdzięcza swoją nazwę psom (Canis lupus familiaris), ponieważ używano ją głównie do leczenia ran powstałych po ukąszeniach tych zwierząt.
  • Dzika róża funkcjonowała na rynku jako lek aż do lat 30. XX wieku., kiedy to słynna nalewka Apothocary’s Rose była przypisywana na ból gardła. Sama roślina była również wykorzystywana jako łagodny środek ściągający oraz poprawiający smak innych leków. Dzisiaj równie skuteczną pod względem zdrowotnym miksturę można zrobić sobie samemu w domu – wystarczy dodać do wody syrop różany lub zaopatrzyć się w tłoczony sok z owoców.
  • Indianie chętnie wykorzystywali liście, płatki, owoce i korzenie dzikiej róży do leczenia przeziębienia, gorączki, biegunki, grypy oraz licznych problemów żołądkowych. Była ich podstawowym lekiem występującym w regionie. Stosowano nawet inhalacje parą wodą z różanego wywaru – opary powstrzymywały krwawienie z nosa.
  • Herbata z dzikiej róży była używana do leczenia zaćmy i chorób oczu w Regionie Wielkich Jezior Chippewas oraz przez plemiona Flathead i Chejenne. Teraz taką herbatę można zrobić sobie samemu lub po prostu dodać do wody naturalny syrop różany.

Dzika róża dzisiaj

Szacuje się, że w dzikiej róży (szczególnie w owocach) znajduje się bagatela 300 składników leczniczych, wśród których naukowo potwierdzono skuteczność około 100. Szklanka soku z róży lub herbata z dodatkiem syropu mogą dostarczyć nawet 1000 mg cennych związków. Owoce dzikiej róży są szczególnie znane z wyjątkowo wysokiej zawartości witaminy C – jest jej aż trzykrotnie więcej, niż w cytrusach! Dzięki temu dzika róża należy do prawdziwych rekordzistów i świetnie sprawdza się nie tylko w zapobieganiu szkorbutowi, ale również zimowym infekcjom. Ponadto skraca czas trwania przeziębienia lub grypy oraz łagodzi ich przebieg. Jednak to nie jedyne współczesne zastosowania tej rośliny.

  • Medycyna orientalna wykorzystuje dziką różę jako środek moczopędny, oczyszczający organizm, a także do leczenia stanów zapalnych i kaszlu ze względu na bardzo wysoką zawartość naturalnej witaminy C.
  • Wykazano, że przetwory mogą łagodzić bóle głowy oraz wspomagają pracę układu pokarmowego, szczególnie pod kątem trawienia.
  • Dzika róża może wpływać na zdrowy i regenerujący sen – wystarczy przygotować inhalację z jej olejków eterycznych połączonych z lawendą i chmielem. Taka mieszanka nie tylko likwiduje bezsenność, ale również odpręża i łagodzi depresję.
  • Z dzikiej róży powstają doskonałe nalewki, soki oraz napoje na bazie syropu z owoców lub płatków. Nie tylko mają doskonały smak, ale również pomagają leczyć nieregularne miesiączki oraz biegunki i problemy żołądkowe.
  • Roślina znakomicie sprawdza się również w przypadku problemów skórnych. Leczy przesuszenia i zapalenia skóry, a ponadto wycisza cerę skłonną do trądziku oraz wyprysków. W tym celu warto stosować wodę różaną do przemywania twarzy.

Codzienna porcja przetworów z dzikiej róży na jesień i w zimie to nie tylko szansa na zneutralizowanie szkodliwych wolnych rodników, poprawę widzenia, funkcjonowania błon śluzowych oraz oczyszczenie organizmu. To przede wszystkim potężne źródło naturalnej witaminy C, która jest nawet pięciokrotnie lepiej przyswajalna od syntetycznej, co zauważalnie wpłynie na poprawę odporności. A to wszystko przyprawione doskonałym smakiem. ❖

Zrzut ekranu 2017-11-04 o 12.20.05
Podziel się wiedzą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *