Paralaksa tła

Witamina C – lepsza syntetyczna czy naturalna?

Podziel się wiedzą!

Wiele zwierząt, na czele z psami, potrafi samodzielnie wytwarzać witaminę C przez wątrobę. Człowiek niestety nie… Układ odpornościowy nie potrafi obyć się bez tego cennego związku, dlatego trzeba dostarczać go z zewnątrz, ale czy jest jakaś różnica pomiędzy naturalną witaminą C a syntetyczną?

W laboratorium jest otrzymywany i dodawany do suplementów tzw. kwas L-askorbinowy. Istnieje również odmiana kwasu D-askorbinowego, jednak nie występuje ona w środowisku, a organizm nie jest w stanie jej przetworzyć. Z kolei naturalną witaminę C najłatwiej znaleźć w warzywach i owocach. Które źródło pochodzenia jest lepsze? Okazuje się, że wchłanialność i skuteczność związku syntetycznego oraz naturalnego są bardzo podobne, jednak istnieje pewne „ale”. Laboratoryjny kwas askorbinowy, choć skuteczny, jest często bardzo brutalny dla układu trawiennego – obciąża żołądek i może powodować podrażnienia. Z kolei owoce i warzywa zawierają zwykle małą ilość witaminy C, która rozpada się pod wpływem światła, tlenu i gotowania lub przyrządzania potraw, przez co mogą nie pokryć w pełni zapotrzebowania organizmu. Istnieje jednak jeszcze trzeci wariant – suplementy diety wykorzystujące naturalne ekstrakty. Łączą wysoką dawkę witaminy z dobrą stabilnością i łagodnym działaniem. Mogą być standaryzowane na konkretną ilość związku, przez co gwarantują zawartość witaminy na określnym, często wysokim poziomie.

Do pozyskania dużej ilości naturalnej witaminy C potrzebne są rośliny, które są rekordzistami pod tym względem. W naszej szerokości geograficznej można wyróżnić przede wszystkim dwie – to oczywiście owoce dzikiej róży oraz czarnego bzu. Trochę niedoceniane i zapomniane, a tymczasem nie mają sobie równych jeśli chodzi o wsparcie odporności. Ekstrakt z owoców dzikiej róży oraz czarnego bzu charakteryzują się przede wszystkim bogactwem witaminy C, dzięki czemu nie tylko wspomaga pracę układu odpornościowego, ale także poprawia przyswajalność żelaza niehemowego. Jak wygląda proces pozyskania takiego naturalnego ekstraktu? Można go przeprowadzać na wiele sposobów, ale jednym z najlepszych jest ekstrakcja przez perkolację. Proces ten polega na wymywaniu z owoców witamin z użyciem zwykłej wody, dlatego jest mało inwazyjny, a suszenie finalnych produktów odbywa się w próżni.

Witamina C to nie tylko odporność, ale przede wszystkim bardzo silny przeciwutleniacz chroniący komórki naszego organizmu przed stresem oksydacyjnym – jest więc niezwykle istotna w sytuacji wzmożonej aktywności fizycznej lub w stresie, kiedy to w nasilonym stopniu wytwarzane są w naszym organizmie wolne rodniki. Bierze udział w produkcji kolagenu, który odgrywa niebagatelną rolę w tworzeniu elastycznych naczyń krwionośnych oraz prawidłowym funkcjonowaniu kości, chrząstek, zębów czy dziąseł. Witamina C, to także prawidłowy metabolizm energetyczny, a także pobudzenie – nie gorsze niż za sprawą kawy. Wpływa na prawidłowe funkcjonowanie układu  nerwowego oraz pomaga w funkcjonowania układu odpornościowego na najwyższych obrotach. 

Możemy pozazdrościć wielu ssakom zdolności do samodzielnego syntetyzowania witaminy C, tymczasem dorosły człowiek powinien spożywać jej minimum 120 mg każdego dnia. Najlepsze preparaty z naturalnymi ekstraktami zapewniają nawet 1000 mg tego związku. To najprostszy i zarazem jeden z najlepszych sposobów na to, aby cieszyć się jesienno-zimową aurą, zamiast zalegać pod kocem z paczką chusteczek. ❖

Zrzut ekranu 2017-12-22 o 16.40.54
Podziel się wiedzą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *