Paralaksa tła

Kmin to nie kminek!

Podziel się wiedzą!

Wielu z nas sądzi, że kmin i kminek to ta sama przyprawa, a kmin w zdrobniale to po prostu kminek. Nic bardziej mylnego. Te dwie przyprawy to w rzeczywistości dwie róże rośliny, które różnią się nie tylko smakiem ale również zastosowaniem. Poniżej wyjaśniamy różnice między tymi ziołami.

Kminek zwyczajny
Kminek zwyczajny z łac. Carum carvi, to roślina dwuletnia z rodziny selerowatych, którą możemy spotkać w całej Polsce. Występuje nie tylko w przydomowych ogródkach, ale również na łąkach czy pastwiskach. Jest rośliną, której wiek szacuje się na około 3 tys lat. Chodź pochodzi z rejonów Azji Mniejszej, to różni się od kminu rzymskiego m.in. tym, że jest mrozoodporna, dlatego występuje w całej Europie. 

Kminek w kuchni
Kminek w kuchni jest wykorzystywany od dawien dawna. Ze względu na swój lekko ostry, ale również słodki smak był dodawany do barszczy, do chleba podczas wypiekania oraz do różnych rodzajów mięsa. Nawet dziś jest chętnie używany do przyprawiania serów, sosów, a nawet sałatek. Ze względu na swoje właściwości wspomagające niwelowanie wzdęć, można go spotkać w bigosie czy kapuśniaku.  

Zdrowotne właściwości
Kminek jest znany głównie ze swoich cudownych właściwości trawiennych. Każda osoba, która ma problemy ze wzdęciami, powinna posiadać to zioło w swojej apteczce. Natomiast olejek pozyskiwany z jego owoców, jest najbardziej znaną metodą na kolki u niemowląt. Poza tym kminek reguluje pracę jelit, niweluje bóle brzucha, lekkie zaparcia czy odbijanie. Nie ma co się dziwić, że możemy go często spotkać jako dodatek w daniach tłustych czy ciężkostrawnych. Polecany jest niejadkom, ponieważ doskonale wpływa na poprawę apetytu. Co ciekawe olejek kminkowy wmasowany w skórę idealnie działa na cellulit.  

Kmin rzymski
Kmin rzymski (łac. Cuminum cyminum L.) to potocznie kumin należący do rodziny również selerowatych. Roślina jednoroczna, która pochodzi ze wschodni rejonów Morza Śródziemnego zaczyna cieszyć się coraz większym uznaniem w kuchni polskiej. Co ciekawe, ziarna tej rośliny odkryto w grobowcu Tutenchamona. Nie wyklucza się, że ta roślina mogła służyć Egipcjanom do mumifikowania zwłok. Może dlatego kmin określa się również mianem kminu egipskiego. Poza Egiptem wykorzystywano ją m.in. w Grecji, a nawet Syrii. Niestety obecnie nie można już jej spotkać w stanie dzikim, a wszystkie rośliny pochodzą z upraw. Wśród największych jej plantatorów możemy wymienić m.in. Indie, Maroko, Turcję, a nawet Meksyk. 

Zastosowanie kminu w kuchni
Jeżeli chodzi o wykorzystanie tej rośliny w kuchni, to należy pamiętać, że dodaje ona potrawom ostrego i bardzo wyrazistego smaku. W sklepach można dostać ją nie tylko w formie sproszkowanej, ale również w postaci ziarna. Warto wiedzieć, że kmin jest jedną z podstawowych przypraw wchodzących w skład curry. Jeżeli ktoś gustuje w kuchni meksykańskiej, hiszpańskiej, a nawet portugalskiej to z pewnością nie powinien zapominać o tej cudownej przyprawie. 

Z medycznego punktu widzenia
Kmin jest ceniony za olejki eteryczne, które znajdują się w nasionach oraz witaminy, takie jak m.in. C i E. Poza tym posiada również fosfor, wapń, żelazo oraz mangan. Zastosowanie znalazł chociażby w przeziębieniach, ponieważ jest doskonałym środkiem przeciwwirusowym oraz przeciwzapalnym. A co najważniejsze, kmin jest niezastąpiony przy problemach trawiennych, takich jak wzdęcia czy kolki, działając wiatropędnie. Poza tym wpływa korzystnie na:
– zatrzymuje biegunki,
– zmniejsza ryzyko zawału, wspomagając budowę żył,
– niweluje mdłości oraz niestrawności,
– badania wykazały, że bardzo dobrze wpływa na nasz nastrój, relaksując organizm.   

Jak widać, choć rośliny posiadają podobną nazwę to całkowicie się różnią od siebie. Niemniej jednak zarówno kmin rzymski jak i kminek zwyczajny są bardzo wartościowymi ziołami, które znalazły swoje miejsce w ziołolecznictwie. Ich niepowtarzalne zastosowania oraz smaki, znalazły zastosowanie w niejednej kuchni, pozwalając cieszyć się smakiem potraw nawet tych ciężkich wspomagając pracę układu trawiennego. ❄︎

Podziel się wiedzą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *