Paralaksa tła

Wrotycz. Ostatni moment na zbiory prozdrowotnej rośliny!

21 października 2020
Podziel się wiedzą!

Wrotycz (z łac. Tanacetum vulgare) to wieloletnia roślina pospolicie rosnąca w Polsce oraz innych krajach Europy. Występuje również na Syberii oraz w Azji. Nazywana często mlecznicą, piżmem, a także wrotyczem swojskim. Jej łodygi mogą dorastać nawet do 1,5 m wysokość. Bylina ta pochodzi z rodziny astrowatych o żółtopomarańczowych kwiatostanach tworzących charakterystyczny spłaszczony koszyczek. Wydziela intensywny, kamforowy zapach. Znana jest ze swoich przeciwpasożytniczych i leczniczych właściwości, a do tego odstrasza muchy, komary oraz kleszcze.

Dawniej w medycynie ludowej wykorzystywany była głównie w walce z pasożytami układu pokarmowego, przede wszystkim w leczeniu owsicy i glistnicy. Poza tym stosowano ją również w  problemach ze strony układu pokarmowego, szczególnie na kłopoty z wątrobą zwłaszcza po spożyciu obfitych i tłustych posiłków. Przypisywano jej działanie wiatropędne i moczopędne. Po odkryciu toksycznego działania zawartego w jej olejku eterycznym (tujonu) zaprzestano zalecać doustne stosowanie naparów z tej rośliny. Obecnie wrotycz zaleca się używać tylko zewnętrznie, na skórę. Można nią zastąpić również lawendę i wykorzystać go np. do szafek w kuchni, przeciw molom kuchennych oraz do ochrony naszej odzieży.

Jak przekonuje dr Henryk Stanisław Różański: „Wyciągi z wrotyczu pospolitego działają przeciwrobaczo, przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, pierwotniakobójczo, wykrztuśnie, tonizującą i wzmacniająco, silnie żółciopędnie, napotnie (bardzo silnie), przeciwgorączkowo, moczopędnie, nasennie (silnie), uspokajająco, (bardzo efektywnie), przeciwbólowe, przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, nasercowo (zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego i zwalniają rytm serca), rozkurczowo, odtruwająco poprzez zwiększenie produkcji śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, pobudzają apetyt i regulują trawienie, wpływają na gospodarkę hormonalną, regulują miesiączkowanie i metabolizm” .

W swoich publikacjach dr Henryk Stanisław Różański (najwybitniejszy polski dydaktyk z zakresu fitoterapii, sam nie leczy, ale jego prace oraz publikacje wzbogacają cały polski świat fitoterapii) opisuje preparaty, dawkowanie i stosowanie wrotyczu.

1. Napar wrotyczowy – Infusum Tanaceti: 3 łyżki świeżego lub suchego rozdrobnionego ziela albo kwiatów zalać 2 szklankami wrzącej wody. Odstawić na 30 minut pod przykryciem. Przecedzić. Pić 2-4 razy dziennie po 1 szklance. Przy zakażeniu pasożytami wypić na czczo. Warto skojarzyć z lewatywą.

2. Odwar wrotyczowy – Decoctum Tanaceti: sporządzić jak napar, lecz gotować 5 minut; odstawić na 30 minut pod przykryciem, przecedzić. Pić po 200 ml 2-4 razy dziennie. Stosować do lewatyw, okładów na skórę, płukanek, przemywania, okładów na oczy i do nosa.

3. Nalewka wrotyczowa – Tinctura Tanaceti: do 1 szklanki świeżego lub suchego i zmielonego ziela wlać 250-300 ml alkoholu 40-70%; macerować 7 dni w szczelnie zamkniętym słoju i w ciemnym miejscu. Przefiltrować. Zażywać 2-3 razy dziennie po 10 ml w 100 ml wody. Ponadto do płukania (1 łyżka nalewki na pół szklanki wody), okładów, przemywania skóry i pędzlowania skórnych zmian chorobowych (nierozcieńczona). Nalewka sporządzona na 70% alkoholu działa rozgrzewająco, przeciwbólowo i przeciwreumatycznie. Nierozcieńczoną nalewkę można wcierać w obolałe kończyny dolne i w stawy.

3. Maść wrotyczowa na łuszczyce i ropnie: do 3 łyżek maści nagietkowej lub krwawnikowej wlać 1 łyżkę nalewki wrotyczowej, dodać maść ichtiolową (2 łyżki) i maść propolisową 7% (2 łyżki), wymieszać starannie. Chore miejsca smarować kilka razy dziennie. Można stosować w opatrunkach na ropnie i grudki łuszczycowe.

Oczywiście, dr Henryk Stanisław Różański ostrzega także przed skutkami przedawkowania preparatów na bazie wrotyczu pospolitego. Nadmierne spożycie przetworów wrotyczowych objawia się nudnościami, wymiotami, biegunką, wzdęciami, poceniem się (lejący się pot), częstomoczem i charakterystycznym biciem serca. Przy większych dawkach mogą pojawić się zawroty głowy, krwiomocz, skurcze mięśni oraz utrata świadomości. Szczególnie niebezpieczne jest spożywanie nalewek i wyciągów alkoholowych z wrotycza, gdyż tujon rozpuszcza się w alkoholu. Wrotycz pospolity powoduje poronienie i przenika do mleka, dlatego zakazany jest dla kobiet w ciąży i karmiących piersią.

Pamiętajmy, że zażywane zioła, tak jak wszystkie leki, powinny być skonsultowane z lekarzem lub farmaceutom. Tylko rozważne i rozsądne stosowanie może przynieść zamierzony cel.

Aneta Szarek

Podziel się wiedzą!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *